środa, 21 stycznia 2015

Hej troszkę mnie tu nie było , dużo się zmieniło w moim życiu , w sprawach osobistych jak również można ująć publicznych ale teraz nie o tym , ja niestety muszę spadać ale obiecuje wam że po 12 wejdę i opowiem wam co nie co ;)

wtorek, 23 września 2014

Ostatnio mam mega bzika na punkcie filmu "Dary Anioła" chciałbym przeczytać książki , wszystkie bo jest ich aż 6 :)
Nie mogę się doczekać mojego serialu to już w niedziele :)
W październiku już moje urodzinki może to trochę dziwne ale już wiem co chce dostać :) Telefonik mam nadzieje że rodzice się dołożą Samsung galaxy s 3 :)
Ostatnio ciągle słucham piosenki "ale tego nie da się naprawić " nie pamiętam kto to śpiewa ale to  bardziej rap jest smutny ale dla mnie jest to po prostu zajebista piosenka
Zaczęłam ostatnio czytać książkę "Zostań jeśli kochasz " Zajebista książka jeszcze nie widziałam filmu ale wybieram się z koleżankami w niedziele tylko żeby zażyła przeczytać do końca książkę jestem na jakie 160 stronie a cała książka ma ok 250 obawiam się że nie zdążę ale w końcu mogę iść kiedy indziej :)

czwartek, 11 września 2014

Hej wszystkim przez dłuższy czas mnie nie było ale nie to że mi się nie chciało po prostu nie mogłam znaleźć czasu . Oznajmiam że jestem chora zwykłe przeziębienie i zatrucie pokarmowe . No więc mam wam dużo do opowiedzenia . Ślub odbył się 6 września i było super . W sumie dla mnie był on za krótki :) . Od wtorku siedzę w domu i siedzę na Twitterze i spamuje dla Kwiatkowskiego . Myślę że zacznę nowe opowiadanie .W tamtym już nie pamiętam o co mi chodziło :) więc postanowiłam tym razem zacząć i skończyć . Podobno w 2 klasie jest trudno więc nie obiecuje że będę systematycznie pisać ale się postaram w tym roku jestem zawalona .Musze zrobić projekt szkolny zapisałam się do szklonego Caritasu i prawie co sobotę gdzieś chodzimy usze t pogodzić również z zajęciami muzycznymi na które również się zapisałam . Chciałabym się też zapisać do Kolejorza kiedyś tam tańczyłam  chce tam powrócić . A od tego wszystkiego muszę jeszcze pilni się uczyć więc nie powiem że będzie trudno . Chciałbym dostać na koniec z Polskiego 6 a d tego usze iść na jakiś konkurs z polskiego  . Dora może zacznę coś pisać zaraz a teraz. Do zobaczenia

sobota, 23 sierpnia 2014

Cześć wszystkim . No troszkę sobie wypoczęłam na wakacjach ale niestety gdzieś tam pojawiała się matematyka . Wiem jedno nie mam ochoty powtarzać tego co w te wakacje . Więc ostatnio mam "Paranoję" na punkcie książki oraz filmu pt."Zostań jeśli kochasz" . Niestety będę musiała poczekać nim przeczytam lub oglądnę film , ponieważ książka ma się pojawić ok.12 września a film w kinach pojawić ma się ok.10 września . Zaciekawiła mnie sama fabuła książki oraz zwiastun filmu . Kolejna romantyczna historia która doprowadzi mnie na końcu do łez . Nie wiem czy pisałam ale przeczytałam ostatnio do końca książkę pt.Intruz . Miała ona ok.550 stron . Zakochałam się w tej książce . Ale to nic nad zwyczajnego , ponieważ to zwykła miłosna historia połączona z Sanice-fiction . Do zobaczenia :) .

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Tak dużo na głowie gdyby można było zatrzymać czas , tylko na chwilkę . Cały tydzień zawalony a potem i tak jeszcze gorzej . Trzeba się ogarnąć , bo samo wszystko się zrobi .
Poniedziałek : Iść zapisać się do fryzjera , skończyć definicje na obóz , wypisać książki .
Wtorek : Sklep babcia (chyba) , lista na obóz !! wypisać wszystkie ciuchy i pokazać mamie ! Korki (chyba)
Środa :  Telefon , książka ,sprawdzić listę,matma
Czwartek : Zakupy kosmetyczne ,książka, lista jedzenia na obóz , walizka
Piątek : pakowanie , sprawdzane czy wszystko jest , zakupy (jedzenie )
Sobota: 7:30 zbiórka pod szkołą , sprawdzenie czy (ładowarki itp.)

poniedziałek, 28 lipca 2014

"W sukcesie nie chodzi o wygraną . Chodzi o pozostanie w grze , nie poddawanie się i nie pozwalanie by ktoś zmusił nas do poddania . Gdziekolwiek pójdziesz , cokolwiek zrobisz nie uciekniesz przed samą sobą . "

W przypływie rozpaczy z powodu decyzji dziwnie odnalazłam ukojenie w męskich ramionach . Mowa oczywiście o autorze książki . Jego opowieść o autodestrukcji i po której ewentualnie może nastąpić samo-odkupienie , była pokarmem dla mej duszy . Całkiem jakby mówił konkretnie do mnie i o mnie . Chciałam jedynie z powrotem wślizgnąć się w ukojenie , jakie dawały jego słowa . I  tak było . Książka stała się moją nową obsesją . Oraz odwracaczem uwagi . Czytałam ją w kółko , raz za razem . Używając jej jako wymówki , wymówki z życia . Została moim kołem ratunkowym którego nie zamierzałam opuszczać  .