No to zaczynamy :) .
Już wiem jaki będzie tytuł "Dziewczyna" . Tytuł jest prosty i do zapamiętania .
Rozdział 1 . Życie jest do bani .
Jestem zwykłą dziewczyną . Mieszkam z mamą babcią i dziadkiem oraz młodszą siostrą . Jesteśmy zwykłą rodziną może po za jednym . Jestem strasznie leniwa ,cicha i trudno nawiązuje jakiekolwiek znajomości. Moja historia zaczęła się w szkole jak każdy dobry horror . A dokładniej w podstawówce w 4 klasie . Czemu nie w pierwszej ? Bo nie ma w niej nic godnego opisania . Może po za tym że kiedyś sobie uciekłam ze szkoły do pracy mamy , ale to nie istotne w tym opowiadaniu. Więc jak już pisałam szkoła 4 klasa przeniosłam się tam w tym roku . Weszłam wypłoszona i wystraszona do klasy 4 c . Nie miałam pojęcia co powiedzieć więc powiedziałam tylko :
-Dzień Dobry .
Wszyscy gapili się na mnie jak na jakiegoś obcego z innej planet . Może dlatego że ja też się na nich tak patrzyłam . I nagle jak na złość zauważyłam moją "koleżankę" . Czemu w cucdzysłowiu bo tak naprawdę jej nie lubiłam ale pewnie się domyślacie . Marzyłam tylko żeby moja mama nie powiedziała nić głupiego i poszła . Ale niestety znów coś poszło po nie mojej myśli zaczęła przy wszystkich gadać jaka to jestem wspaniała , mądra i jak sobie radze dobrze w szkole . Hahna ale jeden błąd to wszystko jest kłamstwem . Jak już pisałam nie jestem jakoś utalentowana ,zdolna czy coś .
Hej sorki że tak mało ale jutro ciąg dalszy .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz