Naprawienie moich błędów nie miało już sensu. Posunęłam się za daleko . I mogłam zrobić tylko jedno .... W pohańbieniu zakończyć swoją kampanie .Naiwnie wierzyłam że nareszcie wracam na stały grunt , ale smutna prawda byłą taka że miałam za słabe fundamenty , by poradzić sobie ze zwykłą decyzją . Rozpadałam się na kawałki i nijak nie mogłam tego powstrzymać . Musiałam uciec w inny świat .
"Niektórzy twierdzą , że czyny są ważniejsze niż słowa " , ale czyny są tylko chwilowe , a słowa są wieczne . Ostatecznie to słowa miały dać mi odkupienie . Konkretnie jedno słowo ..... Przepraszam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz